Zguby gliwickie - suplement

  Już dawno po zawodach, rany zaleczone i w ogóle - ale nadal mamy w magazynach tak zwaną superatę. Czyli - zalegają rzeczy, pozostawone przez Zawodnictwo w Gliwicach. Jest tego kilka sztuk - i gdyby ktoś jednak chciał z powrotem swój ulubiony ciuszek albo sprzęt, prosimy się zgłosić...

  Sprawa wygląda następująco - niektóre z tych rzeczy są do odebrania w Gliwicach, niektóre - leżą u nas w magazynie (czyli pewnie gdzieś na zawodach w Polsce możemy przekazać). I tak; w Gliwicach, w Urzędzie Miejskim, czekają na swoich właścicieli:

  • małe rolki
  • licznik rowerowy  

  Nie bardzo wiem, jak małe są te rolki, ale chyba dało się zauważyć, że ich brakuje? 

Natomiast w naszym magazynie czekają na swoich dotychczasowych właścicieli następujące fanty:

1. Gustowne czarne lycry 3/4 marki Kalenji
2. Czapka z daszkiem czarna Kalenji
3. Bezbarwne wymienne "szkła" do okularów (cudzysłów sugeruje, że wykonane z tworzywa sztucznego)
4. Dętka rowerowa
5. Skarpetki
 
To wszystko sobie można obejrzeć na zdjęciach poniżej. Ktoś, coś?